piątek, 8 maja 2015

Majówka


Majówka dobiegła końca, więc czas na małe podsumowanie. Tak się złożyło, że mieliśmy 6 dni wolnych, trzy dodatkowe z powodu matur.
Ten krótki czas minął nam tak szybko, że nie zdążyliśmy zrobić tak naprawdę nic ambitnego. Głównie chodziliśmy do parku, spacerowaliśmy w okolicy, sztuczkowaliśmy. Odkryłam nową plażę nad Wisłą i teraz jest to główny cel naszych wędrówek :)
Nie przepadam za rozpisywaniem się o naszych sukcesach, bo po takim poście zwykle "coś" się psuje i nic nie wychodzi, ale teraz po prostu muszę! Toffi cudownie się zachowuje na spacerach, odwołanie.. super!
Niesamowicie się cieszę i mam nadzieję, że potrwa to dłużej.




Moja mama chodzi na spacery z Toffim, a na każdym spotyka dwa psy ze starszym panem-jeden z psów jest na smyczy, drugi zawsze biega luzem. Uważam, że drugi (czarny) też powinien być przypięty, bo a) nie słucha się swojego właściciela i odbiega. i b)- główny powód- jest agresywny. Zawsze wygląda to tak: mama idzie z Toffim. Czarny pies podbiega, zaczyna warczeć, w "odpowiedzi" Tof też się denerwuje. Mama ciągnie rudzielca na smyczy (bo przecież by się pogryzły) w międzyczasie woła do starszego pana "proszę wziąć psa!", co oczywiście ani trochę nie skutkuje.. i co tu zrobić?

Kilka dni temu miałam taką samą sytuację- Tof na smyczy, widzę z daleka czarnego (właściciel chyba nigdy nie domyśli się, że ma dwie ręce i w każdej z nich mógłby trzymać smycz, a na niej psa :P ) Mój od razu zaczyna warczeć. I w tym momencie wyjmuję z kieszeni kiełbasę. Wow! Zapaszek momentalnie odwraca uwagę od psiego 'wroga'.  "Toffi, siad" i siada! dostaje kawałek kiełbasy i na pięknym kontakcie schodzimy z drogi i unikamy spotkania z psem. Ani razu nie pociągnęłam za smycz. Da się? Da się! Nie taki diabeł straszny jak go malują :D

I już postanowiłam- zapisujemy się na rally-o! Widzę w Toffim potencjał, gdzieś to musimy wykorzystać, ale pod okiem kogoś doświadczonego. Prawdopodobnie pójdziemy do DogMasters.
Może ktoś z Was tam chodził i może podzielić się opinią?

18 komentarzy:

  1. My podobnie spędziliśmy majówke , spacery nad staw , na pole , sztuczki i po majówce :)
    pozdrawiamy !
    swiatmoichzwierzakow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba nie tylko nam majówka minęła tak szybko.. :)

      Usuń
  2. Znam to uczucie kiedy się pochwali psa publicznie, a kilka dni później wszystko trafił szlak..
    A co do Rally-o to jak się wkręcisz to się nie wykręcisz! Bynajmniej tak jest u nas!
    Wprawdzie nie trenujemy profesjonalnie w jakiś szkółkach ale trenujemy dla siebie i robimy nie małe postępy.
    No i wam życzymy udanych treningów! I udanych startów w zawodach :)

    Pozdrawiamy Wiktoria&Fado
    http://fado-labrador-retriever-biszkoptowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że już się wkręciliśmy! Zdecydowałam się ćwiczyć w szkółce ze względu na to ze rally nie jest tak popularne jak np. agility i nie znalazłam zbyt wielu porad w internecie, które dostanę od trenera :)
      Wam również życzymy wielu sukcesów!

      Usuń
  3. Nam także majówka minęła bardzo szybko! Sposób na odwrócenia uwagi Toffiego od czarnego psa już znalazłaś,więc życzę więcej skutecznych rozwiązań w trudnych sytuacjach :)
    Pozdrawiamy!
    tobicockerspanielangielski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie tu, śliczny spanieluszek ! Ku zdziwieniu wszystkich ja też mialam krótką majówkę :P a co do psa to głupiemu nic nie wytłumaczysz, mam nma osiedlu podobne sytuacje.
    morisdog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nam też szybko minęłą majówka, ale spędziliśmy ją tak jak wy- ciekawie i aktywnie! przepiękne zdjęcia! :)

    MY BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne zdjęcia! <3
    no niestety majówka tak szybko przyszła jak i szybko poszła. Wy równiez majókę spędziliśmy bardzo aktywnie! :D jaki obiektyw? :P

    Obserwujemy i zapraszamy do nas! :)
    http://przygodys.blogspot.com

    Pozdrawiamy
    Laura&Shira

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! ♥ obiektyw to manualny Helios 44-m4

      Usuń
  7. Chciałabym nominować Cię do nagrody Liebster Blog Award. :) Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów wiec daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.
    (Pytania znajdziesz tu------> http://reksio-the-dog.blogspot.com/p/lba.html ) :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeju, bardzo dziękuję za nominację :) W najbliższym czasie postaram się odpowiedzieć na pytania :)

      Usuń
  8. Macie świetnego bloga, na pewno będziemy wchodzić, bo miałam kiedyś spanielka i bardzo je kocham :)
    Toffi jest prześliczny! ♥
    Pozdrawiamy!
    Zapraszamy do nas,
    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. My mieliśmy majówkę przez 3 dni... ech!!
    Super blog, będę wchodzić częściej, zaobserwowałam, i liczę na rewanż:)
    Ślicznego masz spanielka, moi rodzicie kiedyś mieli.. heh nawet go nie pamiętam, ale są bardzo urocze!
    Pozdrawiamy i zapraszamy saga-nasze-szalone-przygody.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  10. My miałyśmy majówkę tylko 3 dni, ale przynajmniej jeden dzień dłużej niż zwykły weekend.
    Super, że Toffi tak dobrze zachowuje się na spacerach. Dobrze, że zaczynasz odwracać uwagę spaniela od natręta.
    Powodzenia w rally-o!
    Śliczne zdjęcia =).

    H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. życzę dużej motywacji co do ćwiczeń z psem ! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja osobiście boję się spuszczać Eddy'ego ze smyczy, ponieważ on nigdy do mnie na komendę potem nie wraca. :/ Trenuję go 'przylatywanie' do mnie na sygnał gwizdka, ale przybiega tylko wtedy, gdy nie widzi żadnego psa czy innych 'przeszkód'.
    Super, że zapiszesz psiaka do rally-o! Mój by się raczej nie nadawał. :/
    Śliczne zdjęcia, a zwłaszcza to ostatnie :D
    Będziemy wpadać, jak tylko zauważę nowego posta.


    Pozdrawiamy
    W&E
    http://yorkshireterrier-eddy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. dodałam cię do LBA jeśli nie wiesz co to jest wejdź na mojego bloga http://majkimojezycie.blogspot.com/p/lba.html tam wszystko się dowiesz Jak by co to się nie bój to nie jest takie złe Pozdrawiam cieplutko M&M

    OdpowiedzUsuń