niedziela, 14 lutego 2016

Słodkie lenistwo

Nicnierobienie działa na naszą korzyść. W wakacje narzekałam na brak motywacji u Toffiego, teraz zorientowałam się, że problem nie leżał w psie, a w tym, że miał za dużo wszystkiego. Na jednym spacerze pozowanie do zdjęć, sztuczki do filmiku, ćwiczenia, za dużo presji, za mało pozwolenia psu bycia po prostu... psem. Przez ostatnie miesiące sporo sobie leniuchowaliśmy. Myślałam, że jakikolwiek trening po takim czasie będzie porażką, tymczasem okazał się świetny! Rude miało minę "Tak, tak, w końcu coś fajnego!" Cieszył się na wszystko, co miało związek ze szkoleniem, sztuczkami itp. Ferie, tak jak wakacje to znowu sporo czasu, ponownie wykorzystanego dla psa. Dlatego, żeby poziom zaangażowania spanieluszka w treningi nie spadł tak jak w lato, teraz wrzucamy na luz i tak zamierzamy spędzić ostatni dzień wolnego:

Dzisiaj jednak trochę się bawiliśmy. Korzystałam z rad z bloga o Sonii i Kermicie i to niewiarygodne jak zmiana z mojej strony wpływa na psa! Kilka tygodni temu to było niemożliwe, żeby Toffi sam z siebie przyniósł mi zabawkę, a co dopiero chciał się nią przeciągać. Od kilku dni bawimy się w sposób, który jest dla Toffiego przyjemny i miły, a to daje efekty.  Myślałam, że trafił mi się pies, który nie przepada się bawić, okazało się, że to Toffiemu trafiła się właścicielka, która nie umie się bawić. :D

W ferie powstał też nowy filmik, zapraszam! W roli głównej oczywiście Toffi, ale gościnnie występuje Mila i Patrycja, z którymi spędziliśmy kilka dni.

Na YT opublikowałam też filmik z lata, lepiej późno niż wcale. 



Klasyczna przyczajka za krzesłami.

Widzicie ten języczek? 
Wy już skończyliście, czy właśnie zaczynacie ferie?

13 komentarzy:

  1. Ale słodko :) Super zdjęcia, u nas też lenistwo ;) My mamy ferie za sobą, ale mimo to cały czas będziemy pracować i to jeszcze ciężej :D
    Pozdrawiam M&B

    OdpowiedzUsuń
  2. My leniuchujemy chyba od 1,5 miesiąca. Ani ja ani pies nie możemy się zebrać do treningów. Od czasu do czasu jakiś trening i koniec... Może w marcu wrócimy regularnych treningów.

    Pozdrawiamy
    http://bialykrukk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziś ostatni dzień... Czasu mamy mało na pracę ale w kwietniu postaram się to nadrobić. świetny post, cudne zdjęcia- zresztą jak zawsze! <3 Uwielbiam czytać waszego bloga! Tli życiem! To zdecydowaniu mój ulubiony psi blog. Zapraszam do mnie i do Abi. Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie znak: http://abikochanaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Toffi jest śliczny, filmik z wakacji mnie zauroczył *-*
    U nas ostatnio też lenistwo :/


    lakispaniel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój pokazuje język, a moja wystawia ząbki przez sen.. xd U mnie ferie skończyły się 1 lutego. ;-;

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój pokazuje język, a moja wystawia ząbki przez sen.. xd U mnie ferie skończyły się 1 lutego. ;-;

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Filmiki są świetne ^^
    Ferie miałam już dawno :P 18 stycznia nam się zaczęły i już dawno się skończyły :P
    Ps. Zapraszam do siebie :)
    http://luna-czyli-wulkan-radosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. My dopiero zaczynamy ferie, ale jak na razie zapowiada się, że nie przekroczymy nawet progu domu... dosłownie.
    Ahh filmik z lata bardzo klimatyczny, uwielbiam takie małe produkcje :).

    Pozdrawiamy
    H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na facebooku czytałam, że zachorowałaś. :( Zdrowia życzę! :)

      Usuń
  10. My właśnie zaczęliśmy ferie, ależ musiałam się na nie naczekać. Mimo wszystko zaczęliśmy je bez żadnego entuzjazmu. Kto wie, może się jeszcze rozkręcimy. Bo jak na razie leniuchujemy. A filmiki są świetne! :)
    Pozdrawiamy, Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń
  11. Przesłodkie fotki! <3 My właśnie zaczęliśmy ferie, a tak właściwie to tydzień temu.. i tak szczerze mówiąc to też sobie leniuchujemy i dajmy spanielowemu móżdżkowi trochę luzu :)

    Pozdrawiamy,
    http://plutoifigaro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Matko tyle słodkości w jednym poście! :D czasami przerwy są dobre bo potem wraca się z podwojoną siłą :) skąd takie wiklinowe posłanko?

    Obserwuję
    http://labowamania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń